W końcu socjologowie się przebudzili z drzemki…
Postmodernizm opierał się w gruncie rzeczy na jednym absolutnie podstawowym założeniu: nie ma żadnych kryteriów, żadnych standardów, na których moglibyśmy oprzeć nasze sądy. To, czy coś jest dobre, czy złe, prawdziwe czy fałszywe po prostu się nie liczyło. Dziś już tak nie myślimy. Dlaczego? Przełom XX i XXI wieku był okresem wielkiego historycznego przyspieszenia – od upadku komunizmu, przez masakry w Rwandzie i Darfurze oraz zamachy z 11 września, aż po wojny w Afganistanie i Iraku. Innymi słowy wkroczyła rzeczywistość – i w zetknięciu z nią postmodernizm uległ rozproszeniu. Podam prosty przykład. Jedna z najważniejszych dyskusji w dzisiejszej Ameryce dotyczy tortur. Są ludzie, którzy próbują je jakoś uzasadnić. Jednak jest to bardzo rzadkie. Prawie nikt nie mówi: “Musimy torturować jeńców, ponieważ to jedyny sposób na wydobycie informacji”.
Daniel Bell
Za: Europa
Technorati Tags: posmodernizm, filozofia, bell
Nie ma jeszcze komentarzy
Brak komentarzy.
Komentarze RSS Identyfikator URI TrackBack
Dodaj komentarz



